Mieszkańcy naszej dzielnicy Piotrowice, którzy od wielu tygodni mają kłopoty z zasięgiem sieci Orange poprosili o pomoc Urząd Komunikacji Elektronicznej. Jego przedstawiciele zrobili tam badania sieci. Dobra wiadomość jest taka, że wkrótce zostanie uruchomiona mobilna stacja nadawcza.
O kłopotach piotrowiczan pisał Dziennik Zachodni w połowie września tego roku. Już wtedy abonenci sieci Orange mieli ogromne problemy z zasięgiem. Zdarza się, że niektórzy muszą wychodzić do ogródka, żeby gdziekolwiek zadzwonić. Przyczyną gorszego zasięgu sieci Orange na terenie Piotrowic jest wyłączenie nadajnika. – Z naszych informacji wynika, że – ze względu na protesty mieszkańców – spółdzielnia mieszkaniowa wymówiła operatorowi umowę, na mocy której udostępniano miejsce na działanie nadajnika – wyjaśnia Piotr Dziubak, rzecznik prasowy Urzędu Komunikacji Elektronicznej.








